Cos Tam Z Piotrkiem: Translations in English and Lyrics - Efes

The Translation of Cos Tam Z Piotrkiem - Efes in English and the original Lyrics of the Song
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Italian and Lyrics - Efes Italian
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in English and Lyrics - Efes English
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Spanish and Lyrics - Efes Spanish
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in French and Lyrics - Efes French
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in German and Lyrics - Efes German
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Portoguese and Lyrics - Efes Portoguese
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Russian and Lyrics - Efes Russian
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Dutch and Lyrics - Efes Dutch
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Swedish and Lyrics - Efes Swedish
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Norwegian and Lyrics - Efes Norwegian
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Danish and Lyrics - Efes Danish
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Hindi and Lyrics - Efes Hindi
Cos Tam Z Piotrkiem: Translation in Polish and Lyrics - Efes Polish
Below you will find lyrics, music video and translation of Cos Tam Z Piotrkiem - Efes in various languages. The music video with the song's audio track will automatically start at the bottom right. To improve the translation you can follow this link or press the blue button at the bottom.

Lyrics of Cos Tam Z Piotrkiem
by Efes

Kiedyś zwykły dzieciak co latał se z fajkami
Wpadł w taka ekipę gdzie bawili się dragami
Początek był dziewiczy była trawa czasem flacha
A ścieżkę do wrażeń pokazała nam koka
Pierwszą śmierć widziałem już za 16'to latka
To ja rzucałem tempo tylko kreska i kreska
By bawić się z nami dawaliśmy typom kary
Tak dla zabawy, nie brakowało chętnej wiary
Z czasem paczka nasza się rozpadała
Ludzie się zmienili, część nas prze ćpała
Powoli Parę osób zaczynało twarde narko
Złoty strzał i postanawiam że żyć mi nie warto
Wspiąłem się na drzewo i siadłem na gałęzi
Z pętlą na szyi, krew mi spływa po dłoni
Pogodzony z końcem miałem już skakać
Słyszę jakiś trzask zaczynam spadać

Jak kiedyś szlugi to teraz ganiam sztuki
Latam w te i we w te, zajebane mam zatoki
Nie jestem dilerem, tylko ćpunem bez wartości
Wiszę nad przepaścią, ale trzymam się GGC
Ręce mam pocięte a obiecałem Ci 'już nie będzie'
Znów się porobiłem a mówiłem tego już nie chce
Życie masz jedno, pamiętaj co dzień
Szanuj je czy to w bogactwie czy w głodzie
Nie smuć się zawsze radę dasz wierz mi
Wspomnienia to sentyment jak powrót na stary śmietnik
Masz się uśmiechać i pokazywać że żyje
Założyć rękawice a nie pętle na szyję
Stawiać następne kroki, zwiedzać widoki piękne
A życie niech Nam nie będzie obojętne


Nikt nie zabije tego dziecka we mnie
Nie mam zamiaru grać tu fair play
Wezmę po drodze to co zechce
Jedno życie, jedna śmierć, a jutra nie będzie
Daje rap, co wali ostro, na pizdę
A Ty wyjdź skoro to nie twój film jest
I w chuju mam ten cały rap biznes
Lepiej daj na fajki i nara siema
Trzeci rok na betonie te same nike ścieram
Na koncie jak w mainstream same zera
Ciągły melanż, a miałem rzucić to już nie raz
W rok piąta klita i ciągle tracę prace i nadzieje
Znowu witam Anglię, latam ładnie, a wcale się nie śmieje
I nie śpię nic, albo właśnie śpię jebane całe dnie
A prędzej od CD, wypuszczę mapę
Żebyś kurwa nie zgubił się tu krocząc na dnie

Wczoraj, powiedziałem jej, że to był, ostatni raz
Dzisiaj, powiem zamknij oczy, wyjdź i nie patrz
Moje ziomy, każdy jeden jest jak żaden
A znikają, szybciej niż ja zmieniam adres
Miałem już nie jedną pannę, , na zawsze
ciągle pluła jadem
, zrobiła mnie, kilka razy kantem
chuj, już sam nie wiem
Ale dziś mniej chleje, do rzygania mam tendencje
Bo rozjebałem trzustkę
Gryzie mnie, sumienie, no to o tym kurwa mówię, nie?
To jest real talk, dziwko, kto z was też tak umie
Dwójkę za dwójką rzucam Ci jakbyś był żulem
A Ty panie kierowniku żyj z tym dupy bólem

Translation in English of the Song
Cos Tam Z Piotrkiem by Efes

Once upon a time, an ordinary kid who flew with pipes
He fell into a team where they played drugs
The beginning was virgin there was grass sometimes flach
And the path to impressions showed us coca
I saw the first death in a 16-year-old boy
I was throwing the pace only a dash and a dash
To play with us we gave punishments
Just for fun, there was no lack of willing faith
With time, our pack became was falling apart
People changed, some of us fell asleep
Slowly a few people started to get hard
Golden shot and I decide that it's not worth living for me
I climbed a tree and sat on a branch
With the noose around my neck, the blood is running down my hand
With the end, I was about to jump
I hear a crack I start to fall

As I used to go, I chase art now
I fly back and forth, I have fucking sinuses
I'm not a dealer, just a junkie with no value
I hang over the abyss, but I stick to the GGC
My hands are cut and I promised you 'it won't be anymore'
I've done my job again and I said it I don't want to do it anymore
You have one life, remember every day
Respect it, whether it is in wealth or in hunger
Do not be sad, you will always be able to believe me
Memories are sentiments like return to the old dumpster
You have to smile and show that you are alive
Put on gloves, not loops around your neck
Take the next steps, see the beautiful views
And let us not be indifferent to life


Nobody is going to kill that child in me

I'm not going to play fair play here
I'll take whatever he wants on the way
One life, one death, and tomorrow he won't be.
He gives rap, what he bangs hard
And you come out if it's not your movie
And shit, I have this whole rap business
Better put on pipes and bye hi
Third year on concrete, I wear the same nike
Same zeros on my account as in the mainstream
Continuous melange, and I had to quit it more than once
In the fifth year and still lose my job and hopes
Hello England again, flying nice and not laughing at all
And I don't sleep anything, or I'm just asleep fucking all day.
And sooner than CD, I'll release the map
So you don't fucking get lost here striding the bottom

Yesterday, I told her it was, the last time
Today, I'll say close your eyes, go out and don't look
My homies, each one is like none
And they disappear, faster than I change the address
I had more than one virgin, forever
constantly spitting venom
, she made me, a few times a cheat
shit, I don't know anymore
But today I have a tendency to puke less, I have a tendency to vomit
Because I smashed my pancreas
My conscience bites me, that's what the fuck I'm talking about, isn't it?
This is real talk, bitch, who can do that too
Two for two I throw at you as if you were a chew.
And you Mr. manager live with this shit pain

Improve this translation

Due to lack of time and people, many translations are done with the automatic translator.
We know it's not the best, but it's enough to make it clear to those who visit us. of the song.
With your help, and that of the other visitors, we can make this site a reference for the translations of songs.
You want to give your contribution to the song Cos Tam Z Piotrkiem We are happy!
Until today you have improved
155
translations of songs
Thank You!!